Ciasteczka owsiane

Ciasteczka owsiane

Podstawa ciasteczek to mąka pszenna, masło, cukier, żółtka oraz platki owsiane. Robiąc je trzeba zachować odpowiednie proporcje tych składników, a reszta to improwizacja. Szczerze mówiąc ja wymyślając ten przepis robilam wszystko”na oko” i nie korzystałam z niczyich receptur, więc wyjsciowe proporcje stanowią tylko wskazówkę . Tu wskazana jest kreatywność. Można połowę mąki zastąpić mąką przenną razową, orkiszową, graham, a nawet kukurydzianą, cukier biały cukrem ciemnym, dodać ekstrakt waniliowy, rodzynki, sezam, kakao, zarodki i otręby, suszone morele, śliwki, skórkę pomarańczową, cytrynową, zmielone lub pokruszone orzechy i migdały, ziarenka słonecznika i dyni, rożne przyprawy, masło orzechowe, tahinę, mak, groszki lub wiórki czekoladowe, kokosowe itd. Oczywiście nie wszystko naraz, wybieramy 2- 3 składniki np kakao i skórka pomarańczowa albo mielone orzechy laskowe i cynamon lub rodzynki namoczone w amaretto, płatki migdałowe. Wystarczy garść, a przypraw łyżeczka.
By ciasteczka były bardziej wyraziste płatki owsiane uprzednio prażymy na złoto na suchej patelni.
Ciasteczka kruche dobrze się przechowują przez dłuższy czas, możemy je zapakować papierowe torebki, pudełka lub celofan ( ja kupuję w kwiaciarni), ładnie przewiązać sznurkiem lub wstążeczką i porozdawać w prezencie znajomym. Szczególnie, że święta tuż tuż…
CIASTECZKA OWSIANE PRZEPIS PODSTAWOWY
250 gr mąki pszennej ( np.450 tortowej)
100 gr płatków owsianych uprażonych na patelni
Kostka masła zimnego ( 200 gr)
200 gr cukru pudru
Pół łyżeczki soli
Łyżeczka proszku do pieczenia lub sody( można pominąć, ale wtedy ciasteczka będą bardziej zbite i twarsze)
Rozpuszona czekolada mleczna lub gorzka lub gotowa polewa czekoladowa.
Przygotowanie:
Wszystkie składniki wymieszać w misce ( bez czekolady!) i zagnieść ciasto. Jeśli się klei nie dodajemy wiecej mąki tylko lekko nią opruszamy kulę ciasta i wkładamy na godzinę do lodówki. Ciasto wyjmujemy na stolnicę podsypaną mąka, rolujemy dowolnej wielkości wałeczki i kroimi na plasterki grubości około 1cm. Kładziemy na blachę wyłożoną pergaminem i pieczemy około 10 min w temperaturze 180 stopni. Upieczone ostudzić i polać rozpuszczoną czekoladą lub polewą. Smacznego!

Zimowa szarlotka

Zimowa szarlotkaNie lubię tych wszystkich czynności, które trzeba wykonać przy robieniu tradycyjnej szarlotki; najpierw ciasto, potem duszenie jabłek, no i jeszcze kruszonka. To zajmuje sporo czasu i zniechęca do podjęcia trudu, zwłaszcza jak ja jest się niecierpliwym i chce się mieć efekt od
razu.
Szarlotkę sypaną nauczyła mnie robić moja babcia ze strony taty. Od razu polubiłam ten banalnie prosty przepis i przypadły mi do gustu smak i konsystencja tej szarlotki. Do tego można poeksperymentować z przyprawami. Dodatek tradycyjnego cynamonu mozna wzbogacić szczyptą goździków, gałki muszkatołowej, ziela angielskiego, kardamonu, imbiru i pieprzu. Można też dodać znane mieszanki przypraw; garam masala, przyprawa 5lub 7 smaków, przyprawa do pierników…Oczywiście możemy użyć gotowych mieszanek ze sklepu jednak przekonałam się o tym wielokrotnie, że nic nie zastąpi świeżo utłuczonych w moździerzu przypraw. Aromat ciasta jest wtedy o wiele intensywniejszy i przyjemniejszy w smaku ( można też użyć młynka ).
Masa jabłkowa aż się prosi o dodatek prażonych na suchej patelni pokruszonych orzechów, płatków migdałów, a nawet nasionek sezamu. Pasują też rodzynki ( namoczone w rumie, brandy lub triple sec), szuszone śliwki, morele, figi i inne bakalie. Pole do popisu jest duże, ale w moim przypadku mniej znaczy lepiej.
Po klasycznej jabłkowej szarlotce może przyjść czas na dodatek gruszek lub marchewki, w wersji zdrowszej można zastąpić biały cukier trzcinowym lub muscovado, połowę mąki pszennej zastąpić razową, dodać otręby, ale najpierw podaje klasyczny przepis.
SZARLOTKA SYPANA
Składniki:
Po jednej szklance mąki, cukru białego zwykłego i kaszy manny
Pół kostki masła
Łyżeczka proszku do pieczenia
Szczypta soli
1 kg jabłek ( najlepiej kwaśnych)
1 łyżeczka cynamonu
3 łyżki cukru
Przygotowanie
W misce wymieszać wszystkie suche składniki; mąkę, kaszkę, cukier, sól i proszek do pieczenia. Jabłka obrać i zetrzeć na grubej tarce, wymieszać z cynamonem i trzema łyżkami cukru. Niedużą blachę kwadratową lub tortownicę wyłożyć pergaminem lub po prostu wysmarować tłuszczem. Na spód wysypać 1/3 suchej mieszanki, potem połowę jabłek, następnie znowu 1/3 suchych składników, resztę jabłek i na górę ostatnią porcje mieszanki. Po prostu pomiedzy trzema warstwami mieszanki mają znaleźć się dwie części jabłek- proste! Na koniec kładziemy na całości kawałeczki masła. Pieczemy w piekarniku nastawionym na 180 stopni okolo 40 -50 minut, aż wierzch się zrumieni ( jeśli piekarnik ma termoobieg to ustawiamy temperaturę o 20 stopni mniej). Podajemy na gorąco lub na zimno z lodami lub/i bitą śmietaną.

Simply wonderful

nikon2011 334nikon2011 333Simple wonderfull Jeśli ktoś nie ma wprawy w pieczeniu może zacząć od prostych, ale dających ciekawy efekt przepisów na słodkie kulki. Nie będę się rozpisywać na temat jaka to jestem genialna i sama to wszystko wymyśliłam, tylko od razu podam źródło, z którego korzystałam ucząc się robienia tych słodyczy. Są to receptury Kingi Błaszczyk Wójcickiej, które można znaleźć na stronie http://ucztavege.most.org.pl/ pod nr 24 Czas słodyczy i 51 Słodkie kulki. Chwilowo nie mogę pootwierać tych stron, ale jeśli nie uda się otworzyć na wyżej wymienionej stronie można powpisywać w wyszukiwarkę te tytuły i napewno gdzieś wyskoczą artykuły z Dużego Formatu skąd pochodzą. Simply wonderful mają pochodzenie amerykańskie, ale ja zawsze jadałam je na imprezach i festynach organizowanych przez krysznowców. Własnie oni perfekcyjnie opanowali sztukę ich przyrządzania i dotychczas właśnie u nich jadłam te najlepsze. Można zaryzykować stwierdzenie, że są to zdrowe słodycze, dlatego że w ich skład wchodzą orzechy, ziarna, bakalie, kakao i karob (zdrowszy substytut kakao w postaci zmielonych ziaren chlebowca świętojańskiego), a bazą jest mleko w proszku, masło oraz cukier( karmel, syrop klonowy, ciemne cukry bądź zwykły puder) . Warto najpierw wypróbować sprawdzone przepisy, by potem zaczać komponować własne. Kiedy już się opanuje podstawy można powoli zacząć eksperymentować- zmieniać posypki , rodzaje orzechów i past orzechowych, tworzyć swoje autorskie przepisy. To wcale nie takie trudne! Na zdjęciu widać kulki karmelowe otoczone w wiórkach kokosowych oraz kulki fistaszkowe ( z masła orzechowego) posypane słodkim kakao. Udanego mieszania, lepienia i obtaczania…

No to siup

Zewsząd czuję presję, żeby wreszcie zacząć prowadzić tego bloga tak więc ok, poddaje się i mata co chceta! Może komuś się przydadzą moje wypociny, ale ostrzegam ja systematyczna nie jestem i do tego arcyleniwa, więc tak łatwo nie będzie;) . Obsluga komputera wciąż ma przede mną wiele tajemnic, więc może trochę to potrwa zanim obczaję te wszystkie, a jakże przydatne i upraszczające życie funkcje. Poza tym będzie o czym pisać (czytać) , bo gotuje od zawsze i gotować będę.